W walentynkowy wieczór, w nastrojowej Kawiarence Artystycznej działającej przy Wieruszowskim Domu Kultury odbył się recital piosenki literackiej w wykonaniu Wojtka Gęsickiego oraz Tomasza Saleja. Charyzmatyczni artyści oprowadzali słuchaczy po świecie tęsknoty za normalną codziennością, w której nie ma miejsca na złudną przyjaźń, zawiść oraz stręczącą głupotę. Świat wyalienowany, ukryty w marzeniach uwidaczniał się najmocniej w refleksyjnych zwrotkach, nacechowanych magią poezji śpiewanej. W trakcie wieczoru nie mogło zabraknąć akcentu podkreślającego dzień 14-tego lutego. Znalazł się także czas na satyrę oraz dobry humor.
Muzycy skłaniali publikę do wspólnego śpiewu. Motywem przewodnim były pieśni o miłości oraz zakochaniu. - Mało kto wnosi na scenę tyle ciepła, co Wojtek Gęsicki. W czasach drapieżnej muzyki, literatury i rzeczywistości, jego pojawienie się na estradzie z piosenkami, które śpiewa powoduje, że przez moment przenosimy się w świat nam bliski i przyjazny. Polecam. – tak m. in. o bardzie mówi Krzysztof Daukszewicz. Świętujący walentynki, obok melancholijnej muzyki mogli skusić się na specjały serwowane przez kawiarenkę. „Walentynki, walentynki , chłopcy patrzą na dziewczynki, a dziewczynki na chłopaków – znów przybędzie nam rodaków” – refren ten na długo zapadnie uczestnikom wieczoru w pamięci.
Zdjęcia – ROCO. Dziękujemy.