Pytanie - legalne czy nie legalne jest bez podstaw! Ot po prostu decyzje wydaje lesniczy, a jesli inwestor drogi tzn wykonawcy lub KTOS CO REPREZENTUJE WYKONAWCE DO TEJ PORY NIE POTRAFIL WYCENIc SZUCUNKOWO, DOKONAC FORMALNOSCI Z WLASCICIELAMI spraw dot. odszkodowania jakie moze miec prawo do wlascicieli tych gruntów? to prawo w Polsce jest chore i to wiedzą nie tylko juz Polacy. Zabieraja sie do **roboty** nie spelniajac podstawowych warunkow!
independent 2012-02-04, 07:39
Jaki jest sens dawania zezwoleń na wycinkę drzew skoro i tak później nie wiadomo czy można je wycinać? To jakaś paranoja. Wg mnie jeśli ktoś otrzymał zezwolenie to jak chce niech sobie wycina, a jeśli się później okaże, że wycinać jednak nie powinien, to odpowiadać powinni urzędnicy którzy wydali zezwolenie. Wychodzi na to, że ktoś może otrzymać zezwolenie na wycięcie drzew, które do niego mogą nie należeć - taki scenariusz zakłada policja. Czy w takim razie zezwolenia są legalne czy nie są legalne? Jeśli są legalne to czy legalizuje się wycinanie cudzych drzew bez zgody właściciela? Są zezwolenia na wycinkę drzew, ale zezwolenia na wycinkę drzew nie ma :)))) Paranoja.
leśny dziadek 2012-02-04, 10:12
1
Wycinka drzew z działek leśnych przeznaczonych pod budowę drogi ekspresowej S-8 jest kradzieżą, gdyż działki te stanowią aktualnie własność Skarbu Państwa. Dotyczy się to byłych właścicieli/posiadaczy tych działek.
zdzicho 2012-02-04, 10:14
Trzeba czytać ustawy szanowni Państwo.Ustawa z dn 10 kwietnia 2003 w art. 12 ust 4 pkt 1 mówi że nieruchomości wydzielone pod inwestycje drogową decyzją o zezwoleniu na na realizacje inwestycji drogowej stają sie z mocy prawa własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg krajowych z dniem, w którym decyzja ZRiD stała sie ostateczna, za odszkodowaniem ustalonym w odrębnej decyzji. Ponieważ decyzja Zrid została przekazana w wyniku odwołań do decyzji Ministra Infraktury, a w-g Panów od Wojewody może ona być wydana nawet po 5 do 8 m-cy, dalej właścicielami nieruchomości są właściciele gruntów, lasów czy posiadłości.Dlatego ciąć czy nie ciąc zostawiam do decyzji obecnych właścieli a nie tych którzy będą budowali droge. Pamiętać jednak należy że żyjemy w ** wolnym i demokratycznym kraju** i u nas wszystko jest możliwe, Łącnie z tym że zabiera sie grunty, lasy,nieruchomości a odszkodowania szacuje sie dopiero po..........Pozdrawiam.
leśny dziadek 2012-02-04, 10:31
To niech się którykolwiek z wycinających drzewa w pasie drogi S-8 okaże tytułem własności do działki leśnej.Takich nie ma, więc wycinka jest**na dziko** i powinna być ścigana przez policję jako kradzież.
leśny dziadek 2012-02-04, 10:35
-1
Poza tym , co to za urzędnik, który wydaje zezwolenie na wycinkę lasu, osobie,która nie ma tytułu własności do działki leśnej?
Właścicielem jest osoba na którą jest akt własności i dopóki nie zostaną wszelkie formalności ( odszkodowania itd.)uregulowane to właściciel skoro ma na to stosowne zezwolenie może sobie robić co chce PRAWDA ? . Czy w Polsce obowiązuje inne prawo ?
POLSKA - to KRAJ niesamowitych jaj.
mieszkaniec 2012-02-04, 18:03
Z tego co mi wiadomo jeden z włascicieli po stwierdzeniu wycinki na swojej działce drzewa zgłosił sprawe i policji i prokuraturze.Z tego co mo widmomo to żaden z tych włascicieli nie dostał decyzji o wywłaszceniu o odszkodowaniu nie wspominając.Ale pewnie jak to w polsce włdze bedzie na prawie.
kondzik 2012-02-05, 00:04
do ** Lesny dziadek** widzę ewolucję poglądów :),wczoraj zdecydowany przeciwnik a dzis obrońca(mam nadzieję że to nie tak pod publikę :))i do servo ,też tak mi się wydaję (nie jestem pewien ,nie zna zapisów ustawy),ciekawi mnie jednak aspekt finansowy ,jeśli wykonawca zarzuca **byłym właściceilom****dzierżawcom **kradzież ?? czy to ma uzasadnienie ? i czy w przetargu na wykonanie prac ,zleceniodawca uwzględnił wartośc wycinanego drzewa ?/ na kożyśc wykonawcy ??, bo przecież jeśli wykonawca walczy tak bardzo o te drewno ?/ to chyba nie dla ideii ??.A wręcz przeciwnie ! wydaje mi sie ze wycinka takich drzew ,wywóz i ewentułalne magazynowanie to koszt ?? chyba że ma się rynek zbytu ? to pytanie do zlecającego przetarg i do dzierżawcy ??kim by nie była jedna i druga strona ??więc pamiętajcie byli właściciele żeby zadawać takie pytania , w razie jakiś orskarżeń,bo to dla wykonawcydodatkowe żródło dochodu, nie koniecznie udokumentowane !!
kondzik 2012-02-05, 00:33
przepraszam, ale właśnie przeczytałem komentarz**zdzicho**, niestety na razie nie mogę znależc ustawy w interencie(prosił bym o dokładny link),ale jesli opis zdzicha jest prawidlowy to oznacza ze działka ma być wyceniona według stanu posiadania!! czyli możemy uznać że drzewa które rosna na działce powinny byc wliczone w wartośc działki przy obliczaniu odszkodowania!!.No chyba że nie mamy praw własności !! ale jeśli ktoś ma drzewa na swojej działce to proponuję zrobić zdjęcia ,i przy wycenie i odszkodowaniu poprosic o dokładną wycene z uwzględnieniem tych drzew :),zdjęcia będą dokumentem potwierdzającym naszą wersję .To odnośnie demokracji i wyceny!! Pamietajmy że po drugiej stronie stoją takie same osoby jak my ,czyli jeśli my chcemy **dostac jak najwięcej**, oni chcą **dać jak najmniej **, i mimo że uważam że odszkodowania powinny byc **wypośrodkowane** to nie uważam że **wykonawca powinien się rzucać** przy tak delikatnej sprawie, chyba że po jego stronie stoi prawo!A wtedy pytanie jak rozlicza pozyskane drewno ?? Pytajcie własciciele a może się okazać że drewno jest wasze :)Pozdrawiam
leśny dziadek 2012-02-05, 00:47
Servo,
z Twoich komentarzy wnoszę,że jesteś właścicielem działki rolnej i masz do niej tytuł własności(założona księgę wieczystą). Więc Twoja sytuacja prawna jest inna niż tzw.posiadaczy prywatnych działek leśnych,którzy dopóki nie będą formalnymi właścicielami swoich działek leśnych, nie otrzymają odszkodowań za wykorzystanie tych działek pod drogę ekspresowa S-8(nawet jeśli płacą podatek leśny).
Warto zwrócić uwagę na pewne niebezpieczeństwo, które może uniemożliwić osobom wywłaszczonym szybkie uzyskanie odszkodowania za przejęte nieruchomości. Decyzja ustalająca odszkodowanie za nieruchomość może dotyczyć kilku osób. Przy tej procedurze stosowana jest ustawa o gospodarce nieruchomościami. Wystarczy, że jedna z osób uprawnionych do odszkodowania będzie niezadowolona z ustaleń i wniesie skargę do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji - uniemożliwi to wypłacenie odszkodowania innym osobom, które nie mają zastrzeżeń do kwoty odszkodowania. Zgodnie z art. 9 ustawy o gospodarce nieruchomościami w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość organ, który wydał decyzję, wstrzymuje z urzędu jej wykonanie, w drodze postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. W takiej sytuacji wszyscy zadowoleni i niezadowoleni z decyzji ustalającej odszkodowanie są zmuszeni czekać na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego. więc leśny dziadku wbrew pozorom moja sytuacja jest zależna od pozostałych w tym i twojej sytuacji tak specustawa to reguluje
leśny dziadek 2012-02-05, 19:12
Coś więcej na temat wywłaszczęń na podstawie tzw.**specustawy drogowej**.
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/528910,specustawa_drogowa_nie_chroni_wywlaszczonych.html
pogodna 2012-02-05, 21:23
Ustanowili sobie bandyckie prawo. To woła o pomstę do nieba. Zwykły człowiek tu nic nie zrobi. Jak się okazuje problem z wykupem gruntów pod drogi objął już całą Polskę. Jedynie zmiana rządu może to zatrzymać.
Rząd wybrał drogę łatwizny woli zniszczyć jednostkę ( osoba wywłaszczona) aby przypodobać się pozostałej społeczności tylko że jednostka tworzy społeczność i być może kiedyś to zrozumiemy oby nie za późno
Aby skonczyc tą dyskusję zapytam z drwina teraz dla tych madrych i prosze o odpowiedz zaintersowanych dla tych co tak popieraqja samowole panstwa - wiec pytanie **kto z wlscicieli gruntow ktorzy niby zostali wywlaszczeni dostal pomniejszony podatek o te arealy które im zabrano pod droge? wczesniej to samo dotyczy na pasmie modernizowanej drogi starej nr 8 np w Pieczyskach , Chobaninie - czy placicie mniejsze podatki?
jesli nie to juz tylko droga to Strasbuourga bo tu nie ma sensu rozmawiac - robia co chca z czlowiekiem
zatkalo pewnie i prawnikow
lesny dziadek a jednak do placenia podatkow sa
i sie narobilo, kolejny balagan w panstwie
i teraz kazda wycinka jak bedzie u dot wlascicielipowinna zostac zgloszona odp organom bo kto tu lamie prawo - czlowiek ktory od nascie lat jest wlascicielem
borubar 2012-02-06, 07:38
leśny dziadku Twoje wywody prawne mnie rozwalają. Posłuchaj siebie, co ty za głupoty wygadujesz? Piszesz, że kłopoty mają ci, co są właścicielami prywatnych działek, ale do tej pory nie są formalnymi właścicielami. Cóż to za instytucja? Może coś nowego powołali do życia, ja o czymś takim nie słyszałem.
Nikt nie napisał tutaj, że wycinają na dziko, domniemam, że każdy z tych co tną na potęgę ma tytuł prawny do danej działki oraz pozwolenie. A tak na marginesie. Policja apeluje o niewycinanie drzew dopóki sytuacja się nie wyjaśni. O poradę prawną, ba wydanie decyzji prosi urząd wojewódzki w Łodzi. A moje pytanie brzmi: od kiedy to UW wydaje takie opinie? Od tego są niezawisłe sądy. A jeżeli ktoś ma akt prawny stwierdzający jego wartość, to nikt nic mu nie zrobi. Poza tym stwierdzenie, że to jest własność GDDKiA rozwala mnie na maksa. Jeżeli nie została sporządzana odpowiednia dokumentacja wywłaszczająca właściciela i dostarczona do niego, to mogą mu naskoczyć!!! Nie dajcie się zwariować.
borubar 2012-02-06, 07:40
Ryt ma rację, jeżeli sami siebie nie pilnujecie (mowa do wywłaszczanych) to niestety ale tracicie. Podatek musi być od razu zmniejszony w momencie otrzymania **papierów** wywłaszczających. Jak możecie płacić podatek za coś, co nie jest Wasze?
pogodna 2012-02-06, 09:56
/borubar/myślenie masz dobre, jeżeli chodzi o teorię, natomiast rzeczywistość jest inna.
pogodna 2012-02-06, 10:06
Poczytaj fora ogólnopolskie ten sam problem w każdym zakątku Polski. To nie ludzie są temu winni to nowe prawo/lipiec 2011/.
leśny dziadek 2012-02-06, 10:30
do borubara,
internet już **dorósł** i najwyższa pora żeby internauci **dorośli** i zaczęli zachowywać wysokie standardy dyskusji-**teksty typu**co za głupoty wypisujesz**-toż to **wiocha i buractwo** w czystej postaci.
Co do własności wieruszowskich lasów prywatnych to nikt nie posiada na nie tytułu własności i stąd traktowani są przez prawo jako posiadacze.Wpisz sobie w google terminy **właściciel** i **posiadacz**,poczytasz, powinno Ci się w głowie rozjaśnić.A jeśli nie, daj znać to Ci wszystko**narysuję**.
pogodna ma tacje i nie tyulko, jesli to nie byla ich wlasnosc i nie jest teraz to panstwo powinno oddac im wartosc z odsetkami za kilkadziesiat nie raz lat b- za placenie podatkow
to chyba nie wymaga dyskusji w tym wypadku
no i oczywiscie z rewolaryzacja
bo zlorowka w 1950 a teraz jest inna
kondzik 2012-02-06, 14:26
hmm,wróciłem :)przeczytałem wszystkie wpisy i widzę wiele **niejasności **,które każdy zauważa !!Borubar i leśny dziadek wskazali mi jedną -własćiciel i posadacz!! dwie rózne definicje, ale faktycznie google duzo mówi :) i jeśli ktoś płaci podatki( a słyszę ze tak sie działo w wielu przypadkach) to staje się właścicielm przez zasiedzenie!!.
http://www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=20&id=1652-tu teraz kwestia sprawdzenia jak długo ktoś płacił podatki za las, nieruchomość i być może jest prawnie włascicielem któremu należy się odszkodowanie!!Następne pytania jakie się rodzą!!To kto po wywłąszczeniu stał się włascicielem gruntów ?, kto ma wypłacać wywłaszczonym odszkodowania??.Jeśli wywłaszczenie następuje jeszcze przed wypłatą odszkodowań, a organ wypłacający ma 3 miesiące na wypłatę ,to czy po przekroczeniu tego terminu -byli właściciele nie powinni dostawać odszkodowania powiększonego o ustawowe odsetki ??.Jaki termin ,powoduje przejście własności ??.Czy jest to moment dostarczenia powiadomienia ??, odesłania dokumentów ??zatwierdzenie planów budowy dróg ??czy jeżeli terminem tym jest samo dostarczenie dokumentów do byłych właścicieli (bez możliwości odwołania).To odszkodowanie powinno być również dostarczone nieodwołalnie w ustawowym terminie !!Jeżeli odszkodowanie będzie przelane na konto (wypłacone w każdym wypadku),ja jako były właściciel mam prawo nie zgodzić się z tą wyceną i zażądać dopłaty(to wydaje mi się oczywiste, bo jeżeli ustawa zakłada potrzebę wywłaszczenia dla dobra ogółu,to również powinna zakładać prawa swoich obywateli czyli tego ogółu).Proszę o odpowiedzi na poszczególne pytania ,zgodnie z wiedzą każdego z odpowiadających, jeśli jest taka możliwośc poparte odnośnikami do przepisów prawa !!
Nikt nie staje się automatycznie właścicielem gruntu przez zasiedzenie. Trzeba przeprowadzić sprawę o zasiedzenie w sądzie. Nie jestem pewna ale do 1990 roku nie można było **zasiedzieć** się na nieruchomości stanowiącej własność Państwa, proszę najlepiej poradzcie się prawnika ale od tego czasu minęły 22 lata i w przypadku zasiedzenia w złej wierze tzn., że wiedzieliśmy, że te grunty są własnością Państwa, musi minąć lat 30, zasiedzenie w dobrej wierze wystarczy 20 lat.
kondzik 2012-02-06, 15:57
zgadza się Basiu ,ale jeśli ktoś płacił podatek(bo czytam na tym forum że takie sytuacje miały miejsce !!)to chyba nie można tu mówić o złej wierze ??bo w takim przypadku to Państwo w złej wierze brało podatki ?? skoro wiedziało że to nie właściciel ?? (taka trochę pokrętna logika użyta z mojej strony )Więc jeśli założymy że część ludzi płaciła podatki od tych ziem ,lasów to chyba byli przekonani że to jest ich własność !! I takie samo działanie zakładam ze strony urzędu Miasta (w końcu to urząd bierze podatek od gruntów, lokali ,mieszkan itp ),czyli zakładam że urząd uważał ich za włascicieli ,chyba że ich okradał(bo jak inaczej nazwać pobieranie opłat od osób nie będących włascicielami ??)co do tej nie możności zasiedzenia do 1990 roku to pewnie nie mozna było, ale byc może obowiazek podatkowy był juz przed tym rokiem i trwał wiele lat ?? więc użytkownik jest włascicielem tylko być może o tym nie wie :)(no pewnie pozostaje mu wystąpienie na drogę prawna )a i warto by było sprawdzic czy takie dane o opłatach są gdzieś przetrzymywane w urzedzie ??żeby nie było jak z tymi mapkami które się zgubiły ??
kondzik 2012-02-06, 16:06
aa i odnośnie tego że mamy bandyckie prawo, często jak przeglądam jakieś interesujące mnie (w danym momencie) ustawy to okazuje się że prawo mamy dobre :),ale nie koniecznie społeczeństwo mamy gotowe do uzywania tego prawa. Troszeczkę nie doroślismy do demokracji ,i potem prawo jest ,ale natrafiamy na mur obojętności i krętactwa w urzędach ,również nie wiedzy .A jeden z podstawowych **paragrafów** mówi że **nie znajomośc prawa nie zwalnia z odpowiedzialności **, tylko używają go policjanci ,prawnicy ,urzędnicy itp osoby ,którzy nie koniecznie sami znają prawo !tylko dośc mało osób (byłych właścicieli )wypowiada się na temat .Jedynie chyba servo ,jak znajdę chwilę czasu to postaram się poszukać,kto tak faktycznie jest odpowiedzialny za rozmowy i odszkodowania dla wywłaszczonych, bo sam jestem ciekaw!!
leśny dziadek 2012-02-06, 16:06
do Basi,
jest pytanie,czy można **zasiedzieć** się na swojej własności?,nawet w przypadku kiedy nie dysponuje się aktem własności(księgą wieczystą). Moi pradziadkowie stali się właścicielami działek leśnych w lasach wieruszowskich, jeszcze w XIX wieku, na mocy ugody między ostatnim właścicielem Wieruszowa Hipolitem Morawskim a mieszczanami wieruszowskimi..Do dnia dzisiejszego żadne dokumenty własności dotyczące tych działek się nie zachowały możliwe, że wogóle nie istniały i wszystko było oparte na prawie zwyczajowym ( z ojca na syna i następnych potomków było przekazywane -to jest nasz las). I tak to trwa do dzisiaj.A **zasiedzieć** to można nieruchomość **niczyją** w dobrej wierze lub mającą właściciela w tzw**wierze złej**. Nie można **zasiedzieć się** na swojej własności(prawo tego nie przewiduje).
kondzik 2012-02-06, 17:04
http://www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=20&id=1652 -leśny dziadku myślę że tu jest to opisane dośc jasno!! Właśnie dlatego powstało takie prawo!! żeby pokazać że własciciel to osoba która dba o **przedmiot posiadania** ,i jeżeli jesteście w stanie udowodnić ten fakt(myślę że opłaty za nieruchomośc sa takim dowodem)to to jest wasza własnośc. Ale sam przekaz ustny chyba nie będzie żadnym dowodem!! Ale ja nie jestem prawnikiem ,więc nie zagwarantuje tego .A z drugiej strony jeżeli państwo uwzględniało by takie prawo, to nagle mogło by się okazać że pojawiaja się spadkobiercy starych rodów- i żądają zwrócenia im ziemi ( w przypadku tych lasów o których piszesz ,mógłby sie pojawić spadkobierca Morawskich twierdząc że on jest włascicielem tych ziem ??) i teraz co będzie podstawą ?? To że 300 lat temu ktoś był panem tutaj ??
pogodna 2012-02-06, 17:56
/kondzik/ to jak udowodnisz na podstawie lasu, że dbałeś o **przedmiot posiadania**. Tyle co wiem to lasy te rosły sobie nikt nie robił przecinek czy innych prac pielęgnacyjnych.
pogodna 2012-02-06, 18:01
Udowodnisz to na przykładzie roli ornej, którą uprawiałeś, łąki którą kosiłeś, budynków mieszkalnych, które zamieszkiwałeś, czy gospodarczych, gdzie trzodę trzymałeś. To powiedz jak się ma ta sprawa do zaniedbanych lasów?
independent 2012-02-06, 18:14
A może by się wypowiedział w końcu ten co wydał zezwolenia na wycinkę, hm? Bo chyba nie może być tak, że ktoś może wyciąć czyjeś drzewa bez pytania właściciela, a jak właściciel się zorientuje i wezwie policję to ta nie może nic zrobić bo tamten ma zezwolenie.
kondzik 2012-02-06, 18:34
do pogodna - nie nie będę udowadniał bo po co ?? pójdę i powiem że pra pra dziadek miał las od tad do Wyszanowa i niech mi go oddają bo JA tak chcę !! Widzisz tu logikę w tym stwierdzeniu ?? bo ja w twoim pytaniu nie widze??A zeby usprawiedliwic te czesci lasu ktore maja włascicieli z aktami notarialnymi to powiem że pra pra dziadek porozdawał częsc lasu bez umowy , a JA chce odzyskac ,tylko to co inni nie maja ksiąg i dowodów własnosći .Dlatego prawo daje szanse osobom które mogą to udowodnić, tak jak napisałem płaciły podatek ,nie wiem czy mozna wejsc do lasu i robic nawet przecinkę bez zezwolenia ,chyba nie ?? więc takim dowodem były by również pozwolenia (tak mi sie wydaje ) .Więc **pogodna** jeśli nie mam dowodów że moja rodzina posiadała działkę ,a w miedzy czasie ktoś inny się nią **opiekował**,**zasiedział**, lub dbał i może jeszcze płacił podatek od niejh to taka osoba staje się w majestacie prawa włascielem!!! .A jeśli posiadasz cokolwiek ,działkę ,dom spróbuj nie płacic podatku za nia przez kilkanascie lat !! zobaczymy czy nadal będziesz włascicielką ?? no chyba że urulegulujesz zalegosci wraz z odsetkami !!
pogodna 2012-02-06, 18:35
Odpowiednio temat naświetlił tutaj /zdzicho/.
pogodna 2012-02-06, 18:42
A kto płaci podatek od lasu?
leśny dziadku nie jestem prawniczką ale myślę, na swojej własności nie można się zasiedzieć - chociaż znam przypadek, gdzie ze względu na ilość osób, które mogły by dziedziczyć po 1/1000 majątku, łatwiej było po przez zasiedzenie uzyskać prawo własności niż po przez dziedzicznie.
Twój przypadek jest dosyć ciekawy ale jak nie znajdziesz odpowiednich dokumentów potwierdzających ( np. chociaż plan zagospodarowania lasu czy coś podobnego, poszukaj jeszcze w tzw. księgach dawnych, chyba są prowadzone w Królestwie Polskim od początku XIX wieku ) to myślę, ze **na słowo** nie uda Ci się odzyskać prawa do swojej własności -- chyba rozumiesz dlaczego.
kondzik 2012-02-06, 18:49
nie jestem prawnikiem ,ale w tym przypadku chyba decydująca jest chyba spec ustawa z 2010 r.I teraz dyskusja jest ważna ,bo nawet jeśli nie dotyczy nas bezpośrednio to dotyczy nas wszystkich !!Ale z dyskusji wynika mi że wiele osób nie ma pojęcia co to jest własnośc prywatna i jakie równiez niesie ona ze soba konsekwencje posiadania (podatki od nieruchomosc !!)Więc dla tych biednych wszyskich którzy nic nie stracili bo nic nie mają ,podatek od nieruchomosci istnieje od lat ,narpierw chłopi dostali ziemię(żeby ich przywiązać do czegoś swojego )ale jednoczesnie musieli płacic dziesięcinę. I na tym to polega!! masz coś na własnośc ?? to płacisz do **państwa** ,nie płacisz to ??
kondzik 2012-02-06, 18:52
do pogodnej -jeśli posiadasz ziemie las ,nieruchomosci to co roku masz obowiazek odprowadzić podatek do urzędu miasta i gminy ,sołectwa itd!! nie wiesz o tym ??? no to sory co to za rozmowa jak ty nie masz pojęcia że własciciele płacą od własności podatki !! Dla twojej wiadomości od domów budynków ,sklepów ,lokali również płaci sie podatki do wyżej wymienionych!!
pogodna 2012-02-06, 18:55
Za młody las nie płacimy podatku.
pogodna 2012-02-06, 18:58
za liche ziemie też nie płacimy podatku. Nieważne czy masz 1 ha czy więcej.
pogodna 2012-02-06, 19:03
od budynków bez fundamentowych też nie płacimy podatki/metraż jeszcze tu wchodzi w rachubę/
kondzik 2012-02-06, 19:09
super !! cieszę się ze to mi piszesz ,powołam sięna twoje wpisy za 20 lat!! ale nawet jesli dzisiaj podatku od jakies nieruchomosci nie płacimy podatku to i tak zgłaszamy je w stanie posiadania itp .żeby potem ktoś mogł nam ten podatek narzucic !! bo tak jest skonstrułowane państwo !!I jak nie będziesz płacic podatku, jak nie bedziesz miec aktu własności , nie będziesz mogła wiarygodnie udokumentowac posiadania , to ktos kiedys uwłaszczy twoje ziemie bez odszkodowania
kondzik 2012-02-06, 19:11
po zatym jeśli okazało by sięze włascicielem ziemi na której stoja bloki w Wieruszowie jest osoba prywatna ,ale ona nie wiedziała bo to było pra pra dziadka, to po 30 latach z mocy prawa włascicielami i tak są mieszkańcy (spółdzielnia) lub ktoś tam jeszcze !!
pogodna 2012-02-06, 19:32
/kondzik/ za dwadzieścia lat za las obecnie minimum 20-letni obowiązkowo będziesz płacił podatek.
zdzicho 2012-02-07, 19:55
Zadałem pytanie Przedstawiciewicielowi Wojewody Wielkopolskiego/ bo to on wydaje zrid na nasz odcinek/,czy jest mozliwe wejście budowlańców na teren nieruchomości,gdy własciciel nie ma jeszcze wyceny nie mówiąc o gotówce,otrzymałem odpowiedż. Taka sytyacja jest możliwa.Dzieje sie tak w sytuacji gdy wydana decyzja zrid jest opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności/ a nie jest jeszcze ostateczna/, to na podstawie nadanego jej rygoru własciwy zarzadca drogi może wejśc na teren nieruchomości objętej tą decyzją.Przepis art 17 ust 3 specustaWY STANOWI, ŻE DECYZJA ZRID OPTRZONA W-W RYGOREM W PKT 2]zobowiązuje do niezwłocznego wydania nieruchomości,opróznienia lokali lub innych pomieszczeń, pkt 3]uprawnia do faktycznego objęcia nieruchomości w posiadanie przez właściwego zarządce drogi, pkt4] uprawnia do rozpoczęcia robót budowlanych. Natomiast gdy decyzja zrid jest ostateczna, wówczas nieruchomości objęte tą inwestycją stanowią już własność Skarbu Państwa.A w tym czasie toczy sie postępowanie odszkodowawcze. REASUMUJAC. W naszym przypadku decyzja zrid nie jest jeszcze ostateczna/ wszystko zostało przekazane ministrowi infrastruktury do zatwierdzenia zrid po odwołaniach od zrid wydanego przez wojewode/, czyli jesteśmy prawnymi włascicielami gruntów, nieruchomości itd, a budowlańcy mogą wchodzić na nasze grunty i rozpocząć budowe drogi. Chciałbym sie spytac ?. Po co Wałesa skakał przez płot i przewracał ten znienawidzony system aby nieść nam wolność i demokracje? Podobno żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju.Czy nie powinno być tak że najpierw jest decyzja któredy pobiegnie trasa drogi/oczywiście po konsultacjach społecznych/, potem ustalanie z właścicielami wartości ich pól lasów zabudowań itd, wypłata godnych odszkodowań, i rozpoczęcie budowy drogi.Zwróćie uwage ze jeżeli komuś zabiorą pole,łake, kawałek lasu to przeżyje. A co w przypadku gdy ktoś traci dom w którym mieszka? Ma sie wynieść. Ale gdzie i za co, skoro budowlańcy już mogą wejść na posesje a odszkowania będą naliczane po uostatecznieniu sie zrid ? Aby zbudować nowe posiedzisko trzeba mieć najpierw kase, potem czas na kupno działki, uzyskanie wszystkich pozwoleń, uzbrojenie działki,wybudowanie domu, urządzenie itd. Nawet przy obecnej technologi to trwa.Natomiast spec ustawa mówi krótko.Dowidzenia.To jest **POLSKA** właśnie. Innych określen nie będę przytaczał bo szanuje pantwa smak i estetyke.Pozdrawiam. Nadzieja jest taka że niedługo wiosna i znowu pójde na ryby.A tam cisza spokój ptaki ryby zimny LECH. Byle do wiosny.
pogodna 2012-02-07, 20:58
/zdzicho/ krótko, zwięźle i treściwie.
leśny dziadek 2012-02-07, 23:30
Spec ustawa dotycząca wywłaszczeń pod drogi nie mówi **do widzenia**,ona mówi **raus**(wynocha). A okradanie Polaków z własności zaczęło się w 1939 roku i trwa do dzisiaj, smutne to ale prawdziwe.
Leśny dziadku prawda jest taka, że ta ustawa była potrzebna, gdyż wczesniej jeden leśny dziadek mógł blokować budowę autostrady. Co do całej tej dyskusji - długo przed otrzymaniem decyzji o wywłaszczeniu ludzie doskonale wiedzieli, że przez ich las pójdzie droga. Ale jak to zwykle w naszym kraju obudzili sie jak było za późno. Czy my Polacy musimy robic wszystko na ostatnią chwilę, za 5 dwunasta, a najczęsciej 5 po? Jak ktoś zaspał to niech ma pretensje do siebie. Zanim kogoś skrytykujemy, zbluzgamy kogoś zróbmy wcześniej sobie rachunek sumienia. Czy na pewno nie mamy sobie nic do zarzucenia?
pogodna 2012-02-08, 10:35
**Czy my Polacy musimy robic wszystko na ostatnią chwilę, za 5 dwunasta, a najczęsciej 5 po? Jak ktoś zaspał to niech ma pretensje do siebie** /Marian /z Twojej wypowiedzi wynika, że to ludzie są winni całej tej sytuacji. Jak Ty to widzisz. Podziel się z nami swoimi wiadomościami a nie pisz co ci ślina na klawiaturę przyniesie. Popieram **leśnego dziadka** i dalej podtrzymuję, że Polskie prawo jest prawem bandyckim.
pogodna 2012-02-08, 10:38
Marian chyba nie ma nic do stracenia więc się mądruje jak może.
robgrob 2012-02-08, 10:45
Spec ustawa była potrzebna tylko zapomniano w niej o człowieku właścicielu nieruchomość zaznaczam o prawnym właścicielu i tu w tych komentarzach nie wypowiadają się właściciele bo najczęściej nie obsługują komputera to co napisał zdzicho , ale wracając akurat do lasów nie wiem jak jest w okolicach samego Wieruszowa z własnością ale jadę dalej są działki prawnych właścicieli z mapkami z aktami własności księgami wieczystymi i w ubiegłym roku nie można było wyciąć drzewa ponieważ nie było zgody na wycinkę dla właściciela przyszedł wrzesień wojewoda wydał zezwolenie na budowę drogi i nie jest się juz właścicielem gruntu lasu i nie można pozyskać drewna . własność moją (las) odebrało mi państwo a nie mam żadnych dokumentów jaki las ,mi zabrano ile drewna było na mojej działce ,a las już leży . A można było zezwolić usunąć drzewa właściciela i zabrać tylko grunt . bo to jest na pewno duzy przekręt kto pokryje odszkodowanie skoro za nieruchomość płaci państwo a drewno sprzedaje firma budująca drogę a właściciel może jeszcze dołożyć do odszkodowania
Nie twierdzę, że ustawa jest idealna. Ale jesli idzie o ludzi którzy rozpoczęli wycinkę 5 po dwunastej, czyli po otrzymamniu informacji, że właścicielami nie są, to uważam, że - tak - sami sobie są winni. Po pierwsze mogli to zrobić rok wczesniej a nie teraz robić z siebie ofiary a całą ustawę i wszystkich którzy mają inne poglądy uważać za same zło. Nawet niedoskonałe prawo jest prawem, czy się to komus podoba czy nie.
robgrob 2012-02-08, 11:55
Widzisz Marjan to nie jest tak do Konica w ubiegłym roku nie można było wycinać drzewa ponieważ nie godził się nadzór lasów prywatnych ustawy paragrafy gdybym wyciął ten las to został bym pociągnięty do odpowiedzialności karnej .Po wydaniu decyzji nie mogę wyciąć bo las jest nie mój , nie mam nic do powiedzenia nie mam iwenteryzacj ile tego jest , w tej chwili podjechał samochód i ładują drewno z mojego i sąsiada działki razem zmieszane . I jak widzisz prędzej nie można było wyciąć bo przepisy o pozyskaniu drewna nie pozwalały wycinki a teraz jest nie mój Tak była by kara a tak też kara . Nie chodzi mi o wysokość odszkodowania tylko jak są traktowane osoby wywłaszczane akurat na tym odcinku nie ma jeszcze rozdzielenia gruntu , generalna nie zdarzyła oznaczyć pasa drogowego .
leśny dziadek 2012-02-08, 11:58
do robgrob,
sytuacja własnościowa wieruszowskich prywatnych lasów jest, jak już pisałem:
Servo, z Twoich komentarzy wnoszę,że jesteś właścicielem działki rolnej i masz do niej tytuł własności(założona księgę wieczystą). Więc Twoja sytuacja prawna jest inna niż tzw.posiadaczy prywatnych działek leśnych,którzy dopóki nie będą formalnymi właścicielami swoich działek leśnych, nie otrzymają odszkodowań za wykorzystanie tych działek pod drogę ekspresowa S-8(nawet jeśli płacą podatek leśny).
Robgrob - rozumiem Twoje rozgoryczenie, informacji na ten temat nie ma żadnych i nie ma do kogo sie udać aby jakiekolwiek informacje uzyskać. Mojemu znajomemu pod budowę autostrady w okolicach Gdańska zabrano ziemię i chatkę i resztki budynków gospodarczych, całość mocno zaniedbana bo od kilkunastu lat tam nikt nie mieszkał. Przed wyceną pomalował pomieszczenia i ogólnie posprzątał całość. Przy wycenie uwzględniono wszystko, nawet drzewka owocowe. Całość warta na wolnym rynku kilkadziesiąt tysięcy, wyceniono tak, że starczyło na 2 pokojowe mieszkanie w Gdańsku. Nie wiem czy w tym przypadku będzie podobnie ale pewnie tak.
kondzik 2012-02-08, 18:09
przeczytałem znów kilka komentarzy :) i podziękowania dla **zdzicha** ,bo przekazuje dośc ścisłe informacje , no i zwraca uwagę na poważne **niedopatrzenia** jeśli chodzi o sposób wywłaszczania,ale Wałęsy bym do tego nie mieszał!!*Raczej zwrócił bym uwagę na naszą **niedojrzałośc demokratyczną** i potem przykłady tej **niedojrzałości) pan **Andrzej (leśny dziadek)** i **pogodna** rzucanie oskarżeniami że to bandyckie państwo !! bandyckie prawo !! itd: a co jest takiego bandyckiego w tym prawie -jeśli nie macie podstawy prawnej (aktu własności ,księgi wieczystej ,czegokolwiek )??? to znaczy że jak napisał** Marjan** każdy lesny dziadek mogłby wstrzymac inwestycje , i tak się de facto działo przez ostatnie kilkanascie laty w kraju ,dlatego powstała spec ustawa!!
Na ile ta ustawa jest zła !! tego nie wiem ?? .Może na wyrost ale ja składam winę na barki urzędnikow (osób obsługujących tę ustawę ), bo z dokumentami wywłaszczeniowymi powinna przyjsc wstępna wycena, z określeniem co jak zostało wycenione i z kim możemy się skontaktowac w tej sprawie !!. Ale to nie jest tak dziwne jeśli spojrzymy na sposób załatwiania czego kolwiek w urzędzie (biegamy od iwana do pogana i nie wiadomo kto za co jest odpowiedzialny)ale to juz nie wina obcych państw ,ufo i wszystkich sił które się na nas uparły .Tylko naszej narodowej niedbałosci(ktos ma przyjsc i za nas cos zrobić )to się tyczy leśnego dziadka który pisze ze ludzie zostali wyrzuceni pozbawieni swoich praw itd: a z kontekstu wynika że nie ma prawa własności !!.Więc o co te **bicie piany**!!Bo **robgrob** ma całkowita rację ,bo pytanie jesli nie bylo wyceny ?? to kto kiedy i w jaki sposób zamierza się skontaktowac z wywłaszczanymi ?, jak wygląda sposób wyceny? ,to są pytania które dotycza nas wszystkich !! a może to są pojedyncze przypadki ??** Bo to Polska właśnie **.Swarno gwarno i nie wiadomo do konca o co chodzi i ten stan utrzymuje sie od lat !!Bo Ja , **marjan** i wiele osób , jest zainteresowanych sprawą , ale miał bym problem z określeniem **leśnego dziadka i pogodnej**, bo niby walczą o prawo !! Tylko jakie prawo i dla kogo ??. Ale miał bym ten problem gdybym nie mieszkał tu od lat i nie wiedział że jest tu mnóstwo takich osób , osób które uwazaja że im sie należy bo....
pogodna 2012-02-08, 21:21
**Bo Ja , **marjan** i wiele osób**.
Może lepiej by było-Bo ja Marjan Kondzik i wiele osób.....
Po za tym już nie przeszkadzam. Przyznam, że czytam Twoje wpisy nawet jak są uszczypliwe.
pozdrawiam pogodna
leśny dziadek 2012-02-08, 22:32
Do Kondzik-**RedNacz**, nieprawdaż?
Doskonały opis **bandyckiego prawa** w specustawie o wywłaszczeniach pod drogi zawiera komentarz **Zdzicho** z 7.02.2012,19,55.
pogodna 2012-02-08, 22:39
Nie **leśny dziadku** przeanalizuj mój ostatni wpis. Postaraj się to zrozumieć.
kondzik 2012-02-08, 23:11
Panie Andrzeju ,nie jestem redaktorem naczelnym ,ale zaraz nad wpisami o bezprawnej wycince umiescił pan prośbę do ludzi którzy mogą posiadac mapki lasu !!.W podpisie umiescił pan nazwisko i nr telefonu ?ten ostatni wpis miał mnie tylko upewnić więc umieściłem tylko imię ,jeśli pana dane zostały umieszczone proszę zwrócić się do redakcji o usunięcie ich, to taka moja rada! a ciebie **Pogodna** pozdrawiam :).Niestety nie zgadłaś :) nie jestem tą samą osobą, ale cieszy mnie że pojawiają sie nowe wpisy i nowe fakty np. wpisy: servo ,robgrob właśnie dla tego że zyję w tym kraju i widzę podejscie ludzi do pracy, to wiem że takie traktowanie **petenta** jest normą !Tylko szkoda że tak mało osób dyskutuje , bo to tak naprawdę jest dyskusja o wyglądzie demokracji w naszym kraju!
ps.do pana Andrzeja jak pan ma wątpliwości czy piszę prawdę niech pan idzie do redakcji i każe pokazać kto się loguje pod pseudonimem kondzik ,daję panu moje upowaznienie !! I jak pan daje wpisy i chce byc anonimowy to niech pan nie umieszcza swojego nazwiska , a i niech pan zablokuje swój profil na nk bo pan tam umieszcza swoje dane, a internet to miejsce które wcale nie jest anonimowe. Pozdrawiam .
pogodna 2012-02-08, 23:19
Do /kondzik/mogę dodać, że oprócz tych dwóch masz jaszcze dwa.
pogodna 2012-02-08, 23:20
Jeżeli chcesz to mogę podać.
kondzik 2012-02-08, 23:32
proszę podaj ,tylko pamiętaj że podasz nieprawdziwe informacje!!a jak w stopce wyzej redakcja nie odpowada za tre3sc komentarzy , więc jak będę mógł zaządać sprostowania ??w końcu pisząc tu na tym portalu w jakiś sposób staram się utrzymywać ciągłośc wypowiedzi!! Albo inaczej podaj , a ja napiszę do redakcji żeby to potwierdzili lub zaprzeczyli !!A nawet więcej ,jeśli piszę z kilku kont to niech mnie zablokują !!
wy tu o pierdołach, a niedaleko tych wycinanych drzewek jest znacznie poważniejszy problem - zakład w upadłości od ponad 2 lat
zdzicho 2012-02-09, 10:16
Na stronie Ministra transportu jest po lewej stronie link**Wybrane zagadnienia dotyczące odszkodowań za nieruchomości przejęte pod budowe drogi publicznej**. Tam znajdziecie Panstwo odpowiedzi na temat wycen,odszkodowań, terminów itd. Pozdrawiam. Niedługo wiosna.I znowu na rybki.
pogodna 2012-02-09, 10:36
Do /kondzik/-Twój dodatkowy NIC /Nobody i wier/. Pocieszę cię, korzystanie z kilku NICÓW na tym forum nie jest przestępstwem, więc blokada jest niepotrzebna. ??**w końcu pisząc tu na tym portalu w jakiś sposób staram się utrzymywać ciągłośc wypowiedzi!!**- z tym się zgadzam.
Pogodna kiepski z Ciebie detektyw. Zajmij se lepiej prognozami pogody.
pogodna 2012-02-09, 10:57
Pogoda też mnie interesuje.
kondzik 2012-02-09, 16:43
Pogodna ja nie widzę ciągłości przy moich wpisach i wyżej wymienionych nicków?? No i chyba masz rację w formularzu rejestracyjnym nie potrzeba podawać własnych danych!. Jedynie mejla ,czyli teoretycznie moge byc tymi wszystkimi osobami!!A szkoda bo faktycznie mozna umieszczac wpisy z kilku nicków!! Ale jeśli chodzi o ciagłośc ,to przeczytaj jeszcze raz wpisy i porównaj sposób opisywania itp.Ja nigdy nie napisze do gazety z apelem do burmistrza żeby przyspieszył sprzedaż upadłego zakładu !! JA jestem zwolennikiem **wolnego rynku** bez mieszania się urzędników !!hmm nie wiem ,szkoda że tak łatwo można,dodawać wpisy ,co prawda redakcja powinna wiedzieć kto wpisuje się z kilku kont ,jeśli ma adresy ip wpisujących??