mieszkaniec 2012-02-02, 21:50
To juz szczyt beszczelność weszli ludzia na grunty nie dajac złtówki ludzie dalej płaca podatki od tych działek,Państeo prubuje ich oszukac na wycenach prosze sobie sprawdzic co kilka lat temu obiecywali Panowie z Krajowej Dyrekcji Dróg w sprawie wycen mysle że w archiwum Miejskim bęa prtokoły z tych rozmów były pod egida miasta a co robią to jest rozbój w biały dzień.A nasze kochane władze udaja ze nie ma problemy kolejny raz pytam gdzie sa posłowie z PSl Pan Łuczak Pan poseł Biernat z PO,poseł od Palikota nazwisk nie pamietam wypieli się .Chyba nadchodzi czas żeby przypomnieć pewnym Panom ze top Państwo jest dla obywatela a nie obywatel dla Państwa
Woli tylko wyjaśnienia. Zgodnie z ustawą z 2008 o o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych na podstawie której realizowana jest S 8
Art. 17. 1. Wojewoda w odniesieniu do dróg krajowych i wojewódzkich albo starosta w odniesieniu do dróg powiatowych i gminnych nadają decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej rygor natychmiastowej wykonalności na wniosek właściwego zarządcy drogi, uzasadniony interesem społecznym lub gospodarczym.
2. (uchylony).
3. Decyzja, o której mowa w ust. 1:
1) (uchylony);
2) zobowiązuje do niezwłocznego wydania nieruchomości, opróżnienia lokali i innych pomieszczeń;
3) uprawnia do faktycznego objęcia nieruchomości w posiadanie przez właściwego zarządcę drogi;
4) uprawnia do rozpoczęcia robót budowlanych.
4. W przypadku gdy decyzja, o której mowa w ust. 1, dotyczy nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym albo budynkiem, w którym został wyodrębniony lokal mieszkalny, właściwy zarządca drogi jest obowiązany, w terminie faktycznego objęcia nieruchomości w posiadanie, do wskazania lokalu zamiennego, z zastrzeżeniem ust. 4a.
4a. W przypadku gdy faktyczne objęcie nieruchomości w posiadanie następuje po upływie terminu, o którym mowa w art. 16 ust. 2, właściwy zarządca drogi nie ma obowiązku do wskazania lokalu zamiennego.
4b. Osoba, której wskazano lokal zamienny, jest obowiązana do jego opróżnienia najpóźniej w dniu upływu terminu, o którym mowa w art. 16 ust. 2.
5. Do egzekucji obowiązków wynikających z decyzji, o której mowa w ust. 1, stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Egzekucję obowiązku wynikającego z tej decyzji przeprowadza się w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku właściwego zarządcy drogi.
Zgodnie zaś z decyzją Wojewody zgoda posiada rygor natychmiastowej wykonalnosci a tym samym inwestor a w jego zastępstwie generalny wykonawca może wykonywać wyżej wskazane prawa jemu przysługujące
mieszkaniec 2012-02-02, 23:03
Gwoli jasnośći z tego co mi wiadomo ludzie posiadający dzialki na terenie gminy wieruszów dostali pisma z decyzja o wstrzymaniu inwestycji.Więc przedmiotowe przepisy nie maja zastosowania ,a nawet gdyby miały to nie zm5ieniA TO FAKTU ZE pAŃSTWO PRUBUJE OKRAŚC WŁASNYCH OBYWATELI bo jak inaczej okreslic proponowana cene na poziomie 7 zł/m2 w gminie sokolniki gdzi cena rynkowa ziemi oscyluje na poziomie 30-150 zł/m2 a biorąc że w tej chwili są to tereny inwestycyjne to warośc ta jest kilkakrotnie wyzsza.
leśny dziadek 2012-02-02, 23:09
1
Działki leśne które zostały zajęte pod drogę S-8 nie mają właścicieli, więc nie ma komu dostarczyć decyzji o wywłaszczeniu.Posiadacze tych działek nie posiadają tytułu własności nawet jeśli płacą podatki, za te działki nie otrzymają odszkodowań.Sposób wywłaszczeń przypomina hitlerowskie wysiedlenia albo stalinowskie wywózki i jest ewidentnym okradaniem Polaków z własności.
kondzik 2012-02-02, 23:53
0
A to kolejna ciekawostka ?? ,jeśli użytkownik Daro pisze zgodnie z prawdą ,to znaczy że jeszcze wszyscy własciciele działek nie dostali zawiadomień!!a już wchodzą firmy wykonujące pracę !! . A to chyba nie jest zgodne z prawem ?i do użytkownik **mieszkaniec** nie wiem skąd bierzesz te wyceny !! 7zł za metr to 70tys za hektar . A 30-150 zł to 300tys do 1.500 miliona za hektar !!??. Tyle są warte działki w Sokolnikach ??. Chyba na głowę upadłeś !! Pamiętaj o tym że za te działki płacimy MY ,wszyscy obywatele !! popatrz po ile ludzie wystawiaja mieszkania i dzialki w powiecie!!.Cena hektara ziemi w woj. Łódzkim to ok 20tys,
więc 70 tys za hektar to bardzo dobra cena !!.Oczywiście mówię o działkach rolnych!!. Jeśli ktoś ma dom ,to dzialka jest warta znacznie więcej, ale bez przesaady! I dla twojej wiadomości działki nagle cudownie nie sa warte 100 razy więcej bo ktoś na niej buduje !!!*Trochę rozsądku, chyba że jesteś wspaniałym włascicielem takiej działki i pragniesz dostać 500 tys za hektar pola ??.Nie wiem czy faktycznie wykonawca wszedł bez ważnej decyzji ? .Ale przy gdybaniach o wartości działek ,popatrzcie ile ludzie realnie owlają za działkę ,pole ,lub dom w naszej okolicy !!. A potem mówcie o okradaniu !!. Bo na raqzie to wydaje mi sie że cena 7zł za 1m2 czyli 70tys za hektar jest dobrą i uczciwą ceną ,mówie tu o ziemi rolnej, 1h działek budowlanych w naszej lokalizacji to okolo 300-500tys (nie zabudowane),jeśli ktos ma inne dane to proszę o wpisy!!
Ludzie kłócą się o coś co już od dłuższego czasu nie należy do nich.
Pomijam sprawę wyceny gruntów bo to już zupełnie inny problem.
Zgodnie z prawem, po wydaniu ZNRID wszystkie działki objęte inwestycją przechodzą na własność skarbu państwa i czy się to komuś podoba czy nie to powinien taką działkę odstąpić do prac. Sprawa w sądzie jest z góry przegrana.
leśny dziadek 2012-02-03, 10:14
2
Jeśli wszystkie działki objęte budową drogi S-8 przeszły na własność Skarbu Państwa zgodnie z prawem, to jest to bandyckie prawo i należy mu się takiemu prawu przeciwstawić.
Nobody 2012-02-03, 10:19
0
Leśny dziadku prawo jest prawem. Jesli sie jemu przeciwstawisz to będziesz miał problemy. I będzie Cię to kosztować jeszcze więcej nerwów, pieniędzy i zdrowia. Czy warto? Chyba się nie opłaci. Ale wybór należy do Ciebie.
leśny dziadek 2012-02-03, 10:39
3
Do **nobody**, jeśli nie będziemy się przeciwstawiać **złemu prawu** to w końcu doczekamy się ustawy, że **białe jest czarne a czarne białe**. Polecam przeczytanie **Folwarku Zwierzęcego** Orwella,rozjaśni w głowie.
mieszkaniec 2012-02-03, 11:18
Kondzik mam dla ciebie prpopzycje sprubuj kupic w gminie sokolniki ziemie w cenie 20 tyz /h zycze [powodzenia,po za tym to sa ziemie pod inwestycje czyli cena takie ziemi jest parokrotnie wyzsza jak ziemi rolnej.Chlopie cena dzialek budowlanych w naszym powiecie dochodzi do 200-250 zł /m2 i tak nie nalezy do najwyzszych bo naprzyklad w mwtropolich chca 2tys i wiecej za m2 a cena ziemi inwestycyjnej to juz kwoty wyrazone w tys ale euro.najpier sie zapoznaj z tematem a potem jezdz po ludziach a apropo cena która podaje agencja rynku rolnego nijak sie ma do cen na wolnym rynku.
Basia 2012-02-03, 11:23
-2
Leśny dziadku **Posiadacze tych działek nie posiadają tytułu własności nawet jeśli płacą podatki, za te działki nie otrzymają odszkodowań. ** - dlaczego mieli by dostać odszkodowanie skoro działki nie są ich tylko je użytkują ?
Prawo jest dobre, takie jak na całym cywilizowanym świecie. To bardzo dobre prawo, że działki pod inwestycje między innymi drogowe przechodzą na własność Państwa, a wszelkie sprawy sporne załatwiane są po przejęciu działek. Jeśli było by inaczej to zawsze znalazł by się ktoś kto by zablokował taka inwestycję. Nie można wycinać drzew na nie swojej działce, nawet samosiejek - to jest kradzież.
Basia 2012-02-03, 11:27
0
Agencja rynku rolnego podaje ceny jakie zostały podane u notariusza przy podpisywaniu umowy kupna sprzedaży.
kondzik 2012-02-03, 11:28
-1
Do:**leśny dziadek** nie wiem co rozumiesz przez stwierdzenie złe prawo ??jeśli uznamy że budowa dróg krajowych i autostrad jest zła ,to owszem jest to złe prawo !!. Tylko że te drogi powinny powstac juz 20 lat temu i teraz odczuli bysmy kożyści !!.Spytaj siękierowców zawodowych (tirowców, kurierów, pocztowców,i tysiące ludzi którzy świadczą przewozy) jak i również każdego z nas, ile zajmuje nam dojazd do większego miasta ??. Porównaj to z czasem jaki zajmuje to kierowcy w niemczech ?.Potem policz ile więcej paliwa zużywamy na pokonanie tego samego odcinka !.Ile więcej godzin na to potrzeba!!.Jaki to koszt jeśli chodzi o godziny pracy wyzej wymienionych zawodów?? Ile czasu który te osoby mogły by spędzić z rodzinami(bo wczesniej wróciły by do domu ). A to wszystko tylko jeśli w końcu będziemi mieli drogi!!!. I czy jest to możliwe jeśli nie będziemy wywłaszczac ludzi z ziemi ??(za odszkodowaniem oczywiście).To odpowiem że nie, nie jest to możliwe!!. Bo ludzie mają taką mentalnośc ,że całe zycie zyją w chałupince która jest warta 200tys a nagle przychodzi decyzja o wywłaszczeniu ,i w ich oczach ta chałupa nagle jest warta 1.000!!Zejdźmy na ziemię i starajmy się patrzeć realnie !!
leśny dziadek 2012-02-03, 11:58
2
*
**Złe prawo** w przypadku wywłaszczeń to takie które narzuca administracyjnie cenę za nieruchomość,to takie które pozwala wejść na działkę bez zapłaty za nią, to takie które nakazuje opuścić dom w ciągu 30 dni bez zapłacenia za niego A takie prawo działa w tej chwili w Polsce.**Dobre prawo** a takie jest w Niemczech wywłaszczenia stosuje w sporadycznych przypadkach( nie nagminnie jak w Polsce)**Dobre prawo** nie działa na zasadzie **WYNOCHA** z gruntu, z domu,bo tak postępowali hitlerowcy wysiedlając Polaków(żyją jeszcze w Wieruszowie tacy których wysiedlano),czy sowieci którzy wywozili Polaków na Syberię.W **państwie prawa** to urzędnik powinien przyjechać do osoby wywłaszczanej np.z gospodarstwa rolnego i zaproponować mu odszkodowanie pozwalające na innym terenie odtworzyć stan posiadania a nawet więcej powinien zaproponować miejsce przesiedlenia i odtworzyć stan własności sprzed wywłaszczenia(Państwo powinno wybudować dom,zabudowania gospodarcze, **urządzić** wywłaszczanych na nowym miejscu).I dla mnie takie postępowanie będzie zgodne z prawem.A to co się teraz wyrabia to ewidentne bezprawie.
kondzik 2012-02-03, 12:04
-1
Do**mieszkaniec**:,człowieku to co ty robisz na tym forum to jest demagogia!!.Dla twojej wiedzy małe przeliczenia 200zł x1000 m2(to 10 ar działka)=200tys zł!!!.Czyli oznacza to ze dzialki w powiecie kosztują 200tys ?? Za tyle to są działki we Wrocławiu(NA OBRZEŻACH)!! , i zobacz że sprzedaz spada!!
I **po za tym**co czyni ziemie inwestycyjną ?? Chyba inwestor? A ja jak na razie nie widzę żeby Ci inwestorzy sie tu pchali!!Po za tym jeśli to prawda że gmina sokolniki jest zadłuzona na 14 milionów!! Jeśli sprawdzi się to o czym mowił redaktor RAfał że przy najbliższej okazji zlikwidują powiat Wieruszowski ,to jestem ciekaw czy te wspaniale tereny nie będą jeszcze tańsze??? idla twojwj informacji ,cenami dzialek i ziemi rolnej interesuję się również !! I 1hektar ziemi w gminie Sokolnikimożna kupić juz nawet od 20 tys, oczywiscie w miarę zainteresowania cena rośnie :) ,ale powiedzmy sobie szczerze ,sokolniki i powiat Wieruszowski to nie jest miejsce o który inwestorzy się zabijają !!No i odrolnienie dzialki to tez nie jest łatwa sprawa !!. a nawet po odrolnieniunie osiaga ona ceny 2.ooo.ooo za 1h.Najwyższe ceny to około 60 tys za działke 10ar na podzamczu to daje 60zł m2,a było to okolo 2 lata temu (przed kryzysem).A włąsnie ceny z agencji rynku rolnego są dośc wiarygodne, bo to jest srednia cena dzialki rolnej,
leśny dziadek 2012-02-03, 12:13
1
Basiu,
prywatne lasy wieruszowskie mają właścicieli,tylko za komuny z ich działek potworzono duże kompleksy ewidencyjne,jak sądzę w celu ich upaństwowienia.
Początkowo w ewidencji gruntów prywatni właściciele lasów byli ujęci jako współwłaściciele na tych kompleksach,póżnej nie wiadomo na jakiej podstawie prawnej, a może bez podstawy tylko, bo tak sobie urzędnik wymyślił, zaczęto w stosunku do nich używać terminu posiadacz.Ponieważ **zaginęły**stare mapy geodezyjne obrazujące stan własności tych lasów,urzędnicy nie mogą(nie chcą) przywrócić lasów ich właścicielom.A ustawa o wywłaszczeniach daje odszkodowania tylko formalnym właścicielom.
kondzik 2012-02-03, 12:17
-1
ostatnio agencja sprzedawala dzialke na obrzeżach powiatu,za 40% wyceny początkowej za 15.000 tys za 1,8ha .Któryś przetarg, i nie było chętnych !!* JAk to się ma do twoich wycen, jak to się ma do zarobków mieszkańców powiatu!!Jeśli średnia krajowa brutto to około 3.600, to na dzialke za 60tys trzeba by oszczedzac 3lata, a za 200tys za 10ar (to wycena mieszkanca)to conajmniej10lat!!
to kto te dzialki kupuje ??O rozsądek proszę przy rzucaniu liczbami!!Takie ceny to płacą zawsze osoby które nic nie kupują , ** inwestorzy **mogą zapłacić taką cenę jeśli rachunek ekonomiczny im na to pozwoli!!.Czyli po zakupie działki ,znajdą pracowników, infrastruktórę,koszt zakupu odliczą sobie od podatku dochodowego, dostaną dotację itp, itd. A nie prywatna osoba która buduje dom!!
leśny dziadek 2012-02-03, 13:13
0
Kondzik,
jeśli chcesz sprzedać swój samochód za 20 tysięcy złotych , a ktoś daje 2 tysiące , to sprzedasz go?. A jeśli nawet tych 2 tysięcy nie dostaniesz, wydasz swoje auto kupującemu?.To przełóż teraz to na sprawę wywłaszczeń ludzi z ich własności i przestań p......ć jak potrącony!!!
kondzik 2012-02-03, 13:39
-1
leśny dziadku, jeśli chćę sprzedać swój samochód ?? to w przypadku ceny decyduje rynek(wystawiam po cenie jaka obowiązuje na rynku),choć oczywiście mogę wystawić cenę 10 razy wyższą !! ,bo załóżmy że ten samochód jest potrzebny komuś nagle ,żeby dowieźć chorą osobę do szpitala (twoja retoryka ).Dlatego cene kształtuje popyt, ale nie może być tak że nagle każdy chce kilka razy więcej bo :się przywiązał do tej ziemi !! to są mżonki, niestety wyższy interes społeczny się liczy, a drogi chyba są wazniejsze ??A jak to się stało że te osoby przez tyle lat nie upomniały się o swoje prawa ,jesli chodzi o las??!! Bo skoro nie maja tytułu prawnego ,zadna sprawa sie nie toczy to rozumiem że zostało to zostawione tak sobie ??.Zaznaczę że moja rodzina pochodzi z WIeruszowa od kilku pokoleń, i też wielokrotnie słyszałem że działka taka czy taka została zabrana mojej rodzinie !! I co ? Jeśli nie mam dokumentów, lub jeśli je mam ale przez kilkadziesiat lat się nie staram o odzyskanie tej ziemi , to co ??
kondzik 2012-02-03, 13:44
-1
To nagle jak sie znajdzie inwestor to ja sobie przypomnę ,że to moja ojcowizna warta kilka milionów !!?? bo ja tak uważam ??więc zastanów się zanim sam coś powiesz ,bo takie ogólnikowe gadki że ktoś coś komuś kiedys sa uprawiane w tym mieście od pokoleń.CHoć zgadzam się z wczesniejszym wpisem że takie sprawy jak wywłaszczenie powinny byc załatwiane znacznie wczesniej , a nie miesiąc przed wyzuceniem ludzi na bruk.Ale tego tak na prawdę nie wiemy, bo na razie nikt nie wypowiada sie z **pokrzywdzonych** co stracił ,ile ,i jak to się odbyło ??
leśny dziadek 2012-02-03, 13:53
0
Do Kondzika
Podobno będzie budowana trasa kolejowa z Wrocławia do Warszawy,tory pójdą w okolicach Wieruszowa.Możliwe,że przetną działkę na której masz swój dom.Zgodnie z jak to nazywasz **wyższym celem społecznym** dostaniesz 30 dni na opuszczenie domu i jakieś śmieszne pieniądze,które wpłyną na konto już po jego rozebraniu,a za które na pewno nie odtworzysz swojego stanu posiadania.Wtedy może zmienisz zdanie w sprawie tych nieszczęsnych wywłaszczeń.
kondzik 2012-02-03, 14:12
0
obyś miał rację !!żeby mnie bozia pokarała ,a ogień piekielny strawił !!i będę miał za swoje !!no według mojej wyceny moja ojcowizna warta jest parę milionów!! to niech choc wypłaca kilkaset tysięcy :)
Basia 2012-02-03, 14:19
0
Leśny dziadku, nie wiedziałam, że są takie sytuacje jak opisałeś. Kompleksy ewidencyjne i ewidencja gruntów mają się nijak do prawa własności, prawo własności jest zapisane w księgach wieczystych,a nie w ewidencji gruntów. Powiem szczerze nie chce mi się wierzyć, że są takie sytuacje, że Państwo zabrało, upaństwowiło lasy i nie ma żadnego śladu w dokumentach, nawet Bierut wydawał dekrety na podstawie, których zabierano nieruchomości. Podejrzewam, że prędzej jest bałagan w sprawach spadkowych ale to wina użytkowników, ze nie zadbali o zmiany w księgach wieczystych i tutaj nie można winić Państwa.
Co do wartości ziemi, na wolnym rynku można sprzedać ziemię za taką ceną za jaką znajdzie się kupca, jak się komuś uda sprzedać ha za 1000000 to jego sprawa. Przy przejęciu ziemi przez Państwo, nie ma negocjacji z kupującym, Państwo nie jest kupcem, przejęcie ziemi nie jest sprzedażą. Z przejęciem nieruchomości przez Państwo jest podobnie jak z odszkodowaniem za rozbity samochód. Firma ubezpieczeniowa wypłaca odszkodowanie biorąc pod uwagę średnią wartość danego modelu, i nie ma negocjacji z firmą ubezpieczeniową jak z kupującym. Można negocjować z firmą ubezpieczeniową wielkość togo odszkodowania ale to nie jest sprzedaż i twierdzenie, że mój samochód był wyjątkowy i wart był o połowę więcej niż inne egzemplarze jest po prostu śmieszne. Podobnie jest z ziemią przejętą pod inwestycje - jest to rekompensata, odszkodowanie, a nie sprzedaż. Nie można tego w żaden inny rozsądny sposób rozwiązać.
kondzik 2012-02-03, 14:28
-1
OO właśnie ,dziękuję CI Basiu ,za to zwięzłe lecz sensowne wytłumaczenie :).Myślę ze ono pokrywa się z moimi wywodami :)
Marta 2012-02-03, 14:50
1
Fajnie by było gdyby Wieruszów był tak atrakcyjną okolicą, że ziemia kosztowała by tak jak w Warszawie ale niestety tak nie jest, a szkoda. Basia i kondzik maja rację czym innym jest sprzedaż, a czym innym odszkodowanie. Dawanie minusów przy ich wypowiedziach nie zmieni rzeczywistości, a świadczy tylko o tym ile osób nie rozumie różnicy pomiędzy sprzedażą, a odszkodowaniem.
leśny dziadek 2012-02-03, 17:02
0
Jako posumowanie całej dyskusji polecam artykuł z prasy wrocławskiej:
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/500179,krzywdowie-skrzywdzeni-zlamano-prawo-odbierajac-im-ziemie,3,id,t,nk.html#art-komentarze
kondzik 2012-02-03, 17:56
-2
świetny artykuł, i świetne komentarze :)generalnie coś takiego jak na tym forum :), o wspomnianym ogrodniku słyszałem już wcześniej od znajomego z Wieruszowa ,też ogrodnika !znajomy twierdził że chcieli **za dużo**, bo inni wzieli mniej ??
Ale tak to jest każdy twierdzi coś innego!! A **leśny dziadek** podaje artykuł z wybranymi komentarzami ,żeby każdy nie musiał czytać wszystkiego!! W każdym bądź razie ,z niusa nic się nie dowiemy,narazie!! Bo nie wiemy jak się mają te wyceny do prawdy :), wycena urzędu to 5 milionów ,wycena prywatna 9 milionów??.to rozsądzi sąd!!!.Jedno na co na należy zwrócić uwagę to to że cała suma nie została przelana od razu( w ustawowym terminie).A z wycenami często bywa tak ,jak pisałem wcześniej!! Dopóki płacimy podatki ,to chcemy zapłącic je za ziemię rolną !!,ale sprzedać po cenach działek budowlanych??.Zostawiam to każdemu do przemyślenia!! tylko pamiętajcie że jak państwo kupuję ,to za wasze !!
leśny dziadek 2012-02-03, 23:50
-1
Jeszcze do Basi,
nikt z prywatnych właścicieli lasów wieruszowskich nie ma założonej księgi wieczystej na swoje działki leśne , a to z tego względu, że zaginęła mapa geodezyjna tych lasów.A bez tej mapy administracja nie godzi się na zwrot lasów ich właścicielom,chociaż ma w posiadaniu inne dokumenty potwierdzające prawa własności .Propozycja wystąpienia do sądu o przyznanie własności lasu przez zasiedzenie zaproponowana przez starostwo jest śmieszna, bo jak można **zasiedzieć** swoją własność?(**dobry** prawnik to zrozumie).
Ja mam działkę która została wydzielona pod S8 . Ostatnim pismem z krajowej dyrekcji dróg była zgoda na wywłaszczenie bez żadnych konkretów co do odszkodowania . Oczywiście odmówiłem bo uważam ,że zasady powinny być jasne co do wywłaszczenia .Jeśli ktoś robi to w ten sposób to znaczy że coś chce zataić tak jak to było ze spec ustawą przed wyborami. Do tej pory nikt się ze mną nie kontaktował w tej sprawie ,a wiec uważam że to ja jestem właścicielem działki chyba że ktoś myśli inaczej ? proszę o komentarz
Do Kondzik.Zgadzam się z tobą odnośnie sprzedaży auta cenę ustala rynek , ale ja nie chcę pozbyć się działki mnie się wywłaszcza!!! . Miałem inne plany związane z ta działką i to na długo przed budową S8. Czy uważasz że moim obowiązkiem jest pozbycie się tej działki po cenie rynkowej dla społeczeństwa . A więc moje pytanie czy społeczeństwo weźmie pod uwagę ten fakt gdy ta droga będzie np: płatna a ja będę chciał jechać nią w zamian gratis ?
Warto zwrócić uwagę na pewne niebezpieczeństwo, które może uniemożliwić osobom wywłaszczonym szybkie uzyskanie odszkodowania za przejęte nieruchomości. Decyzja ustalająca odszkodowanie za nieruchomość może dotyczyć kilku osób. Przy tej procedurze stosowana jest ustawa o gospodarce nieruchomościami. Wystarczy, że jedna z osób uprawnionych do odszkodowania będzie niezadowolona z ustaleń i wniesie skargę do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji - uniemożliwi to wypłacenie odszkodowania innym osobom, które nie mają zastrzeżeń do kwoty odszkodowania. Zgodnie z art. 9 ustawy o gospodarce nieruchomościami w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość organ, który wydał decyzję, wstrzymuje z urzędu jej wykonanie, w drodze postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. W takiej sytuacji wszyscy zadowoleni i niezadowoleni z decyzji ustalającej odszkodowanie są zmuszeni czekać na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego.A więc należy składać grupowy pozew sądowy który przyspieszy odszkodowania. Tak skonstruowana jest specustawa.
kondzik 2012-02-04, 23:44
do servo : widzę że nie ma agrsji w twoim pytani!.Czyli podchodzisz do sprawy zdrowo rozsądkowo:) wiesz ja bardzo szanuje prawo własności (jest to jedno z podsrtawowych praw gwarantowanych przez konstytucję)I uważam że mieszkaniec danego regionu powinien miec kilka opcji wyboru dzialek w okolicy !!( jeśli jesteśmy związani z miejscem,regionem,to przeważnie zależy nam na osiedleniu się w danym miejscu ).Więc pytanie do Ciebie ,jesli miasto zaoferowało by Ci działkę w zamian ?? czy to było by dla ciebie satysfakcjonujace?? .Oczywiście nie wiem czy tak się stanie!.Pewnie nie !To temat do poważnej rozmowy między mieszkańcami!!.Czy przy wywłaszczeniu dla dobra ogółu jesteśmy w stanie zaoferoać jednemu z nas coś w zamian ??Wiesz zadałeś bardzo ważne pytanie w demokracji!! ??I myślę ,nie jestem tego pewien że skoro pytasz o taką rzecz to jestes skłonny do rozmów.Więc dla twojej wiadomości uważam że powinieneś dostać odszkodowanie!! (większe niż wartośc +5%)ale również bez przesady!.Wspomniałem wcześniej że moja rodzina miała działki uwałszczone za poprzedniego systemu,mam również znajomych z okolicy(jednej rodzinie uwłaszczono 600ha)czy uważasz że powinno się nam oddać te ziemie lub równowartość??.Szczeże!!moja rodzina pochodzi z tego miasta już naprawdę od kilku pokoleń, ja nie chcę odszkodowań !!(choć uważam że państwo ,w twoim przypadku ,powiat powinien zaoferowac wywłąszczanym jakieś zastępcze działki)zakładam że większośc wywłaszczanych to mieszkańcy gminy silnie związani z powiatem(może się mylę ??).Wiesz na tym polega problem demokracji że kazdy uważa ,że powinien dostać spore odszkodowanie!!więc pytam Cię czy jeśli powiat zaoferował by Ci działke w zamian(skoro miałes poważne plany to chyba dla ciebie wazne )przyjoł bys ją w zamian jako rekompensatę, pytam bo uważam że to ważne ,byc może ktoś uświadomi sobie że są ludie którzy faktycznie śa silnie związani emocjonalnie z miejscem zamieszkania (obywatele ,patryjoci, jak zwał tak zwał)i w przyszłości rozmowy będą wyglądały inaczej.Servo z całym szacunkiem tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, tu potrzebna jest dyskusja !!.A pytanie do Ciebie uważasz że potrzebujemy w kraju dróg??( nie odmawiam Ci prawa do odszkodowania,polecam artykul lesnego dziadka,zawsze możęsz skarżyc państo i domagać się wyższego odeszkodowania).Proszę o odpowiedź, bo taka dyskusja jest potrzebna w tym powiecie żeby uświadomiić wielu osobom że temat ma wiele wymiarów.Z góry dziękujęi pozdrawiam !
Do Kondzik. ja jestem skłonny do rozmów jak najbardziej tylko wiesz nie mam z kim i to właśnie jest denerwujące .O wszystkim dowiaduje się z mediów a instytucje za to odpowiedzialne zbywają wywłaszczonych . Próbowałem kilka razy kontaktować się z GDDKIA i zostałem zbyty pismem nie związanym z zapytaniem a więc z kim rozmawiać