Podczas wtorkowej sesji bolesławieckiej Rady Gminy debatowano między innymi nad sytuacją 3 szkół podstawowych z tego terenu – mowa tu o Chróścinie, Mieleszynie i Żdżarach. Nie jest tajemnicą, że liczba uczniów w placówkach jest niska z przewidywaną nadal tendencją spadkową. Momentami dyskusja między radnymi była bardzo gorąca, ale merytoryczna. Po raz kolejny przekonywano, że nie można sobie pozwolić na zamknięcie placówek. Nikt z radnych jak i z urzędników z wójtem Dominasem na czele nie ukrywał, że od dawna liczono się, że trudna sytuacja w końcu nadejdzie i trzeba będzie się zastanowić nad innymi rozwiązaniami, które – nomen omen - nie doprowadziłyby do… rozwiązania szkół. Świadczy o tym fakt, że od jakiegoś czasu przedstawiciele gminy wraz z dyrektorami spotykali się z osobami, które prowadzą już stowarzyszenia zarządzające podstawówkami (vide: gmina Byczyna). Myślano także nad zmniejszeniem liczby oddziałów w Mieleszynie i Chróścinie – z 6 do 3. To jednak skutkowałoby zwolnieniem kilku nauczycieli i zarazem zwiększeniem do dwóch klas jednego rocznika w bolesławieckiej szkole, do której uczniowie ze zlikwidowanych klas mieliby dojeżdżać.
Właśnie nad tym głosowano we wtorek. Radni zdecydowanie odrzucili tę możliwość. 13 głosujących było przeciw. To kolejny dowód na to, że wszystko zmierza do przekazania wspomnianych szkół stowarzyszeniom. Docelowo mają powstać 2 takie organizacje. Jedna zarządzałaby szkołą w Żdżarach natomiast druga szkołami w Mieleszynie i Chróścinie. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wszystko wskazuje na to, że także w Ochędzynie rodzice i nauczyciele zastosują podobne rozwiązanie.
Racjonalista 2012-02-21, 19:05
I co w Bolesławcu można było merytorycznie dyskutować,a Sokolnikach rewolta.Trudne czasy dla wszystkich więc trzymam kciuki za rodziców ,nauczycieli i zarządzających.Pozdrawiam!
obserwator002 2012-02-21, 19:37
Tak jest najłatwiej oddać szkoły stowarzyszeniom. Szkoda tylko, że wójt szukający oszczędności robi to kosztem 3 szkół. Miało by to sens gdyby wszystkie 4 szkoły łącznie z Bolesławcem poszły pod stowarzyszenia. Wtedy oszczędności były by duże, ale nie szkoły w Bolesławcu nie można przekazać stowarzyszeniu. Bo gdzież to nasz wójt po zakończeni kadencji by wrócił do pracy? Przecież szkoła prowadzona przez stowarzyszenie nie zatrudni go. Trzeba sobie trzymać posadkę. Nie chcę bronić nauczycieli, ale w działaniu wójta widać wyraźną dyskryminację nauczycieli z Chróścina, Mieleszyna i Żdżar. Nauczyciele w Bolesławcu będą mieli tak jak mają. Dla nich wystarczy pieniędzy? Do nich się nie dokłada? Przecież tam chodzą dzieci z tych trzech miejscowości więc jak to jest? A może by tak poszukać oszczędności w kosztach administracyjnych urzędu gminy.Bo to nigdzie nie było poruszane, a tam też można znaleźć oszczędności.Pozdrawiam
Panie Obserwatorze. Proszę uważniej poobserwować świat zanim padnie Pańska wypowiedź na jakimkolwiek forum. Nie bronię tu Wójta, ale jest jeszcze taka rzecz. Nie wszystkie szkoły można oddać pod zarząd stowarzyszenia. Wynika to z pewnych przepisów, liczby uczniów w szkole i tak dalej. Z tego co wiem szkoła w Bolesławcu właśnie do takich należy. Obserwujmy!!! Pozdrawiam.
naznaczony 2012-02-21, 20:54
1
biedni nauczyciele, nie będą na karcie, brak rocznych urlopów, zwiększonego zfśs, trzynastki a nawet czternastki tzw wyrównania. Najgorsze w tym wszystkim, że pokażą że można pracować więcej i mam nadzieję, że lepiej za mniejsze pieniądze i jak pokaże czas nie będą to ostatni.
Dajmy tym stowarzyszeniom szansę i otoczmy ich pomocą.
Myślę, że po udanej próbie włodarze uczynią to ze wszystkimi szkołami dla dobra naszych pociech oraz efektywnie wydawanym środkom publicznym.
Moim zdanie winę za likwidację małych szkół ponoszą sami nauczyciele, którzy za barykadą swoich praw i przywilejów zapomnieli kto jest
w szkole najważniejszy.
Racjonalista 2012-02-21, 21:50
No właśnie.
Problem jest zgola inny i powazniejszy - to wszystko idzie w kierunku przerzucania finansow na co raz biedniejsze spoleczenstwo -tak, tak, na tym ucierpia wszyscy od nauczycieli do ucznia i ich rodzicow. To jest uciekanie panstwa od zasilania szkolnictwa! Moze o to chodzi bo po co nam madrzy ludzie? (cyt. za madrzy) Tylko gdzie finanse idą wobec takiego dochodu narodowego? ( a moze to fikcja z tym dochodem), bo mozna tylko sie domyslac ze na uposazenia tych z **gory** od zakladow po rozne spolki itp. No i nagrody heroiczne w stosunku do dochodu rocznego zwyklego pracownika - tylko za co?
obserwator002 2012-02-23, 19:46
Panie Kontra, proszę najpierw poczytać a później robić uwagi. Jeśli chce się wszystkich traktować równo to zgodnie z przepisami nawet szkołę liczącą ponad 80 osób i więcej może prowadzić stowarzyszenie. Trzeba tylko taką szkołę najpierw postawić w stan likwidacji, a wtedy nie ma przeszkód aby wszystkie szkoły z terenu gminy Bolesławiec były prowadzone przez stowarzyszenia. Wtedy to będą oszczędności a wójt udowodni, że wszystkich traktuje jednakowo. Pozdrawiam