Zwracam się poprzez niniejsze forum do Spółdzielni Mieszkaniowej "Bursztyn" w Wieruszowie z pytaniem na jakiej podstawie prawnej działa, obciążając właścicieli poszczególnych mieszkań z tytułu leasingu, który został uruchomiony ze względu na budowę kotłowni opalanej biomasą. Pytam dlaczego właściciele mieszkań mają ponosić koszty za błędy Rady Nadzorczej Zarządu Spółdzielni? Poza tym chciałbym się dowiedzieć, dlaczego nie jest wprowadzony w rozliczeniu ciepła system rozliczenia za metr kwadratowy zajmowanego mieszkania w stosunku do wprowadzonego ciepła do danego bloku mieszkaniowego?
Z moich obserwacji i dokładnych wiadomości sytuacja na dziś ma się tak:w prawie każdym mieszkaniu ogrzewane jest tylko jedno pomieszczenie w którym siedzą jego mieszkańcy. Pozostałe pomieszczenia nie są ogrzewane. I tym ludziom wydaje się, że jak tak jest, to zaoszczędzą na kasie. Ale to jest złudne, bo ten kto chce ogrzać całe mieszkanie narażony jest na wielkie straty ciepła i dopłaty. Dlatego uważam, że trzeba natychmiast przerwać taki system naliczania opłat za ciepło. Zaoszczędzi się na firmie Techem itp. i sprawiedliwie podzieli ciepło, które wpływa do każdego bloku. Bo realia są takie, że albo jest jakiś Zarząd Spółdzielni i coś robi i bierze niemałe pieniądze -albo trzeba ten Zarząd zmienić, bo nadal będziemy wdeptywani w bagno które nam serwują.
Wiadomość została przesłana za pomocą formularza na stronie www.tugazeta.pl przez internautę o nicku obserwator
spoldzielca 2012-02-10, 23:13
Obserwator, czy Ty wiesz co to jest Spółdzielnia? Mam wrażenie, że nie, bo gdybyś wiedział, to nie zadawał byś takich głupich pytań. Jeżeli jesteś członkiem Spółdzielni, to masz prawo wglądu do wszystkich dokumentów, ale najpierw dowiedz się, kto wydał zgodę na budowę kotłowni,kto i na czyją korzyść podpisał umowę z firmą TECHEM, kto wybiera Radę Nadzorczą i kto chodzi na zebrania spółdzielcze {inaczej walne}?. Jak będziesz już to wiedział, to przeczytaj sobie swój Mail i sam sobie odpowiedz.
mieszkaniec 2012-02-10, 23:37
Sprawa kotłowni jest prosta jak budowa cepa żeby można było zaciagnąć kredyt w tej wyskości i lesing zgode musiała wydac rada nadzorcza.Kto był wtedy w radzie można sprawdzic kto podpisał decyzje o zacignieciu kredytu i na podstawie czyjego zezwolenia tez można .A że drodzy spódzielcy nie potrafią przez tyle lat rozliczyć tych ludzi to juz ich problem.Dawno powinni miec zarzuty o co najmniej działanie na szkodę spóldzielni ,ale cóz widac członka spółdzielni jest tak dobrze.
Do autora spółdzielca: Proszę Pana ja przeczytałem to co napisał obserwator i zastanawiam sie czy Pan jest rozumny czy nie.Przecież obserwatorowi chyba nie chodziło o to żeby Pan tłumaczył co to jest prawo spółdzielcze bo nie każdy je musi znac.W jego artykule chodziło o sprawy mieszkańców i ich problemów z opłatami na ciepło.I tu sie Pan do tego nie odnosi tylko do pierwszego członu artykułu.
Tak wygląda ,że jest Pan członkiem tych bardzo słabych władz spółdzielni i próbuje Pan ich bronic.Niech Pan jeszcze raz przeczyta bez nienawiści do internauty który to napisał bo myslę że jemu zależy na transparentnych posunięciach władz spółdzielni a nie gdy sie z nimi rozmawia to odpowiadaja tak: nie wiem,nie znam sie na tym,my nie wiemy itd./przkazał mi to jeden z mieszkańców społdzielni/.Bo wie Pan uważam że tak dalej byc w tej spółdzielni nie może i gdy sie nie załatwi sprawiedliwego dla wszystkich podziału ciepła to wrzód będzie narastał aż pęknie i wtedy sie zacznie.
Pozdrawiam Pana.
Obserwator w 100% się z Tobą zgadzam. Swoimi pytaniami idealnie trafiłeś w sedno sprawy. A co do ciepła to powinno być naliczane jak napisałeś czyli wpływ ciepła do każdego z bloków osobno. Za pomocą tych śmiesznych liczniczków okradani jesteśmy każdego roku!!!
spoldzielca 2012-02-11, 23:41
Do Pana o nicku **Grot**. Pan się zastanawia, czy ja jestem rozumny, a ja się zastanawiam, czy jest jakaś dziedzina życia społecznego, politycznego,naukowego itd. na której Pan by się nie znał i nie wypowiadał na w/w tematy. Ja uważam że, lepiej nie wypowiadać się na temat, o którym nie mam zielonego pojęcia, bo głupie pytania więcej szkodzą niż wnoszą do sprawy. Ostatnią rzeczą, którą chciałbym zrobić , to stanąć w obronie Zarządu Spółdzielni, z prostej przyczyny, uważam że, nasza spółdzielnia od samego początku powstania nie ma szczęścia do prezesów, jak nie kombinator to nieudacznik. Panie Grot, przeczytaj Pan sobie komentarz, który napisał internauta o nicku **mieszkaniec**, krótko i wszystko mówiące o nas jako spółdzielcach. Przecież za to, co się dzieje ze spółdzielnią odpowiedzialni jesteśmy wszyscy jako członkowie. Panie **grot**, zamiast obrażać ludzi na forum, lepiej zapoznaj się Pan z prawami i obowiązkami członka spółdzielni, bo moim zdaniem, nieznajomość tych praw jest głównym powodem problemów jakie spółdzielnia ma od samego powstania. Póki mieszkańcy nie zrozumieją że, spółdzielnia to my i my jesteśmy pracodawcami członków zarządu, nic się nie zmieni. Zacytuje tutaj autora maila (na jakiej podstawie prawnej działa, obciążając właścicieli poszczególnych mieszkań z tytułu leasingu, który został uruchomiony ze względu na budowę kotłowni opalanej biomasą.) Odpowiem, na podstawie ustawy o prawie spółdzielczym i statutu spółdzielni. Na tej podstawie, mając zgodę członków spółdzielni, Zarząd mógł zaciągać kredyty, pobudować kotłownie a kosztami obciążyć nas. Co do ogrzewania CO, to każdy blok jest rozliczany osobno, a takie cyrki z rozliczeniami zafundował nam były prezes-bibliotekarz pan B.B. z obecnym prezesem. To my pozwoliliśmy na to, że podpisali umowę z firmą TECHEM, jednocześnie nie wypowiadając umowy poprzedniej firmie, co wiązało się z zapłatą dość wysokiej kary umownej. To my ( oczywiście pośrednio ) jesteśmy winni, że ci panowie podpisali taką umowę z firmą, która rozlicza nam ciepło. Czy ktoś, zamiast zadawać dziwne pytania, pofatygował się i zapoznał jak brzmi umowa między Spółdzielnią a firmą TECHEM, oraz kto ją podpisał? Macie prawo spytać się ile kosztuje i ile będzie kosztować w przyszłości obsługa firmy TECHEM. Zdziwilibyście się, że ktoś może takiego bata na siebie ukręcić. Zacytuję jeszcze autora (Dlatego uważam, że trzeba natychmiast przerwać taki system naliczania opłat za ciepło. Zaoszczędzi się na firmie Techem). Naszej Spółdzielni nie stać na zerwanie tak **korzystnie** podpisanej umowy, po prostu nie bylibyśmy wstanie zapłacić kary umownej. Zastanawiam się czy ci panowie podpisując taką umowę mieli świadomość co podpisują. Panie **grot**, jestem człowiekiem rozumnym i w przeciwieństwie do niektórych spółdzielców nie szukam poparcia ani porad u człowieka, który nam taki galimatias z ogrzewaniem zafundował. Niedługo Walne Zebranie Członków Spółdzielni ,zobaczymy ilu nas będzie, bo tam właśnie decydujemy o wszystkim.
Strateg 2012-02-12, 00:45
Szanowny **Spółdzielco** w zupełności popieram twój komentarz, niech każdy członek Spółdzielni uświadomi sobie, że Spółdzielnia to nie tylko Zarząd i Rada Nadzorcza to My Wszyscy członkowie którzy należą do Spółdzielni. To każdy członek ma wpływ na funkcjonowanie Spółdzielni i to członkowie nikt inny ponosi koszty jej funkcjonowania. Kiedy kilkakrotnie zwracając uwagę niektórym członkom Spółdzielni uwagę, dlaczego nie gaszą światła w piwnicy lub wtykają zapałki aby światło na klatce nie gasło, albo nie zamykają wejściowych drzwi do klatki schodowej w zimie, gdyż ucieka ciepło, jak również czemu nie zwracają uwagę dzieciom jak niszczą ławki. Odpowiedź brzmiała jednakowo przecież za to zapłaci Spółdzielnia, a na moją odpowiedź czyli **MY** wszyscy z uśmieszkiem na twarzy nie bardzo wiedzieli o co mi chodzi. Panie **Obserwator** takie pytania to się zadaje na Walnym Zgromadzeniu członków Spółdzielni a nie na forum gazety, niech się każdy uderzy w pierś i odpowie sobie na pytanie **Jak ja jako członek Spółdzielni przyczyniłem się do jej lepszego funkcjonowania i ile razy uczestniczyłem w Walnym Zgromadzeniu z głosem doradczym ?**. Pozdrawiam.
do autora spółdzielca jeszcze raz: przeczytałem Pana RE i wie Pan ,że po przeczytaniu zastanawiam sie - no i co dalej-bo wszystkich Pan podsumował negatywnie.Wszyscy byli zli -prezesi,członkowie itp.Wszyscy zle wykonywali swoje powierzone obowiązki,zaklepywali decyzji władz itp..I pytam co dalej.
Walne zebranie i co i dalej? bez zmian.Ja Panu mówię ludzi trzeba zmienić jak zle pracuja na rzecz swoich członków.I ma Pan racje bedzie Walne i znów ci sami.Ja wskazałem tylko kilka przykładów które należy zmienic natychmiast a nie czekac na Walne.
Co do ogrzewania bloków to wie Pan z tego co mi przkazał kolega co mieszka w spółdzielni ciepło jest rozliczane z każdego bloku jakie do niego wpływa i na tym koniec.A ja pisałem że trzeba rozliczac ciepło z m2 każdego mieszkania w stosunku do żużutego ciepła.Bo to jest sprawiedliwe ,że każdy ponosi równe koszty.I ten co włącza kaloryfer tylko w jednym pokoju,i ten co ma wykręcone kaloryfery w kuchni i łazience,i ten co ma lewe podłogowe ogrzewanie.I tu nie potrzeba Walnego Panie Kolego.Tu trzeba działac a nie czekać na dopłaty lub niedopłaty.Pozdrawiam Pana bo Pan wszystko zna a do tego Pan sie nie chce ustosunkowac.
spoldzielca 2012-02-12, 16:34
Panie **grot**,trzeba wiedzieć, że tylko Walne Zebranie Członków Spółdzielni może zdecydować o zmianie sposobu rozliczania CO i podejmować decyzje co do innych bardzo ważnych spraw. Dlatego twierdzę, że to sami członkowie są sobie winni nie uczestnicząc w zebraniach. Zna Pan takie powiedzenie, że nieobecni nie mają racji. Ja dalej będę twierdził, że nic się nie zmieni dopóki mieszkańcy będą olewać zebrania na którym mogą podejmować tak ważne decyzje. W Spółdzielni najważniejszym organem jest Walne.
Do spółdzielcy -oczywiście w tym co Pan napisał ma Pan bezsporna rację i trudno tu cos podważac bo to oczywiste.Tylko taka jedna uwaga -w okresie pomniędzy walnymi zebraniami spółdzielnia kieruje zarząd i jest jeszcze rada nadzorcza.I proszę Pana jeżeli sa takie sygnały a przecież gadanie o niesprawiedliwym podziale ciepła na lokale mieszkalne w spółdzielni Bursztyn to przeciez nie trwa od dzis.Jeżeli takie sprawy wystepuja to należy podejmowac decyzje nie czekając na walne zgromadzenie z mysla a jeszcze przetrwamy-jakoś będzie-zobaczymy i tak
siedzimy na stołkach i jest ok.
Rada nadzorcza i zarząd istnieje bo sa wybrani?To jest decyzja albo zwołujemy nadzwyczajne zebranie a nie toczymy sie po równi pochyłej.
Przecież te władze maja działac na rzecz członków spółdzielni a nie
odsuwając trudne sprawy liczyc ,że może sie wszystko uciszy.
A wie Pan z Walnym to jest tak ,że ci co kombinują z ciepłem w swoich mieszkaniach i jakos z roku na rok im sie udaje to tam nie przyjda i nie zabiora głosu.A niektórym ludziom zarządzającym tą spółdzielnia
o to chodzi bo tez nie maja czystych sumien.
Ale myslę że kropla wody skały i tu też tak będzie.Pozdrawiam Kolege
Strateg 2012-02-13, 00:57
Panie Grot widze z Pana wypowiedzi żeś się Pan zamotał w tym wszystkim i jesteś Pan tylko nastawiony na krytykę wszystkich i wszystkiego nie znając całości zagadnienia ani tego co się dzieje w Spółdzielni. Nie przedstawiasz Pan tu żadnych merytorycznych rozwiązań, na których najpierw trzeba się znać. Bo jak już wcześniej wspomniał Spółdzielca cyt.**że, lepiej nie wypowiadać się na temat, o którym nie mam zielonego pojęcia, bo głupie pytania więcej szkodzą niż wnoszą do sprawy**. A co do podziału kosztów ogrzewania to przy kilku setkach członków Spółdzielni to się jeszcze taki nie urodził aby każdemu dogodził, bo są i tacy którzy żyją w czasach minionej epoki kiedy za dostarczane ciepło płaciły Zakłady Płyt Wiórowych a kaloryfery były odkręcane w mieszkach na full i temperaturę regulowało się poprzez otwieranie okien. Ale niestety czasy się zmieniły za ogrzewanie płaci każdy członek Spółdzielni a podział kosztów ogrzewania regulują odpowiednie przepisy prawa. A tak przy okazji to każdy członek Spółdzielni przed Walnym Zgromadzeniem ma prawo kierować stosowne wnioski oraz propozycje zmian w regulaminach i statucie do Zarządu Spółdzielni aby zostały przedstawione do dyskusji na Walnym Zgromadzeniu. Pozdrawiam i więcej merytoryki niż krytyki.